niedziela, 3 września 2017

"Kłamca i Szpieg" Rebecca Stead.

Dzień dobry!
Znów na jakiś czas zniknęłam, ale wydarzyło się sporo niekoniecznie dobrych rzeczy w moim życiu i musiałam wszystko jakoś sobie pokładać. Teraz już tutaj jestem i może teraz uda mi się wrócić do niegdysiejszej systematyczności. :) 
Wracam z recenzją książki, którą polubiłam jeszcze przed jej przeczytaniem. Trochę się bałam, że przez to książka mi się nie spodoba... Ale autorka to Rebecca Stead, więc moje obawy się nie sprawdziły. Po pierwszej książce aktorki - "Całkiem Obcy Człowiek" - sięgnęłam po kolejną i się nie zawiodłam. Czas na moje przemyślenia o "Kłamcy i Szpiegu"!


Autor: Rebecca Stead.
Wydawnictwo: IUVI.
Strony: 192.

Gdy Georges wprowadza się do bloku na Brooklynie, poznaje Safera odludka, wielbiciela kawy i szpiega. Georges dobrze się czuje w towarzystwie ciut ekscentrycznej rodziny Safera. Zapomina przy nich o kłopotach: że tata stracił pracę, musieli się przeprowadzić, a mama zaczęła brać dodatkowe dyżury w szpitalu. W szkole też nie jest łatwo Georges znalazł się na celowniku Dallasa, specjalisty od wyszukiwania u innych słabych miejsc. Pierwsza misja szpiegowska? Tropienie tajemniczego Iksa. W miarę postępu śledztwa, kiedy Safer stawia coraz to nowsze wymagania, Georges zaczyna się zastanawiać, co jest prawdą, a co nie, i co to wszystko jest za gra.
A w co gra ON sam? 

Kiedy po raz pierwszy wzięłam do ręki "Kłamcę i Szpiega" poczułam rozczarowanie. Tak mało stron? Serio? Ale potem pomyślałam sobie, że autorka jest naprawdę bardzo zdolna i książka może mieć bogate wnętrze, mimo, że nie jest grubsza. I tak też było. Spodobało mi się wszystko, tak jak przy moim poprzednim spotkaniem z autorką.
"Kłamca i Szpieg" to słodko-gorzka pozycja z ciekawą fabułą, która jest spójna i sensowna. Nie pozwala oderwać się od lektury, zaskakuje i zachwyca zarysowaniem świata przedstawionego. Autorka bardzo dobrze poradziła sobie z zobrazowaniem rzeczywistości otaczającej bohaterów. Jest ona niezwykle realna, jakby książka była opisem faktycznych wydarzeń. 
Co po raz kolejny urzekło mnie w książce pani Stead, to 'drugie dno'. Nie jest to kolejna zwykła młodzieżówka, która tylko w małym stopniu zahacza o poważniejsze tematy. Wszystko jest owiane sporą dawką tajemnicy, przez co rozdziały są ciekawsze i lepiej się je czyta. Zakończenie, które według mnie jest bardzo trudne do przewidzenia, trafia w samo sedno sprawy. To nie jest kolejny zmyślny problem, jakaś głupotka. Przedstawione wydarzenia wydają się nad wyraz prawdziwe i szczere. 
Ciekawym zabiegiem jest sprytne wielokrotne mylenie czytelnika oraz ukryte wskazówki. Autora wplata w historię małe szczegóły, które z pozoru nic nie znaczą. Po przeczytaniu całej książki wszystko składa się w spójną i inteligentną całość. Niesamowite było to, iż pani Stead udało się ukryć wszystkie te wskazówki tak, aby czytelnik nie zwrócił na nie zbyt dużej uwagi. Przez to zakończenie wywiera ogromne wrażenie i budzi sporo emocji. 
Bohaterowie w "Kłamcy i Szpiegu" to ogromna zaleta. Postaci są zarysowane w bardzo realistyczny sposób. Czytając o Georgesie oraz Saferze czułam się jakby były to prawdziwe osoby. Czytałam o ich przygodach i miałam wrażenie jakby mieszkali oni w domu obok, jakbym spotykała ich każdego dnia w szkole czy gdzieś na mieście. Każda, nawet drugo- czy trzecioplanowa, postać jest nad wymiar autentyczna, charyzmatyczna oraz specyficzna. Każdej z nich, a szczególnie głównej, gorąco kibicujemy i razem z nią odkrywamy tajemnice, przeżywamy kolejne wydarzenia.
W książce poruszone są tematy relacji rodzinnych, przyjaźni oraz - co wydaje mi się być bardzo ważne - problemów z naszymi lękami. To ostatnie jest szczególnie ważnym aspektem i częścią całej książki. Cieszę się, że autorka postawiła na tak mało spotykany, ale ważny wątek.
Słowem podsumowania muszę napisać, iż jest to naprawdę genialna młodzieżówka. Mało schematyczna, wciągająca i budząca sporo emocji. Jej jedynym minusem jest to, że jest naprawdę krótka. W dziełach pani Stead mogłabym zaczytywać się cały czas. Za każdym razem nie chcę kończyć jej książek, a już szczególnie kiedy są tak cieniutkie... Ale cóż na to poradzić. Teraz pozostało mi tylko czekać na kolejne książki autorki! :) 

Moja ocena: 5.5/6 z ogromnym serduchem! <3

_________________


Za możliwość przeczytania "Kłamcy i Szpiega" serdecznie dziękuję wydawnictwu IUVI! :)

_________________

Do następnego, Marta! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz