Dzień dobry!
Chciałabym Was poinformować, że w najbliższym czasie posty będę dodawać najczęściej w weekendy, ponieważ mam tak zawalone nauką tygodnie, iż nie daję rady wszystkiego ogarnąć... :c Na szczęście są soboty i niedziele! :) Dziś recenzja książki, o której sporo słyszałam, ale właściwie miałam co do niej mieszane uczucia... Przed Wami "Ogień i woda" autorstwa Victorii Scott. :)
![]() | ||||||||
Moje konto na Instagramie - klik. |
Autor: Victoria Scott.
Wydawnictwo: IUVI.
Strony: 368.
W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest
umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega,
rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody
miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i
przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski
śmierci, a ona – kompletnie bezradna…
…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma. Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?
…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma. Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?
Przeczytałam o tej pozycji wiele, znalazłam kilka opinii i zupełnie nie wiedziałam co o niej myśleć. Bardzo chciałam ją przeczytać, aby przekonać się co ma w sobie ta książka, która zbiera tak wiele dobrych recenzji. Niedawno się za nią zabrałam i nie mogłam uwierzyć, że tak szybko mi poszło.
Zacznę od historii, jaką stworzyła autorka. Pomysł na tę książkę spodobał mi się od razu. Mamy tutaj typową nastolatkę - z wadami, problemami, kompleksami i marzeniami. Oraz chorym bratem, którego bardzo kocha. Pewnego dnia Tella dowiaduje się o możliwości całkowitego uleczenia jej brata. Historia jak najbardziej nietuzinkowa. Nigdy wcześniej nie słyszałam o książce jak ta. Jej wielkim plusem jest połączenie strefy realnej, w której przeważa życie rodzinne, choroby i inne tego typu sprawy, ze strefą fantastyczną. Owiane tajemnicą niesamowite pandory - zwierzęta, które pomagają graczom. To właśnie przez ten element nie wiem pod jaką kategorię podciągnąć książkę.
Akcja jest poprowadzona w bardzo spokojnym na początku i coraz bardziej dynamicznym z biegiem stron stylu. Nie ma czegoś takiego jak nuda przy tej pozycji. Po prostu się ją czyta, czyta, czyta i nie można przestać. Jest ona niesamowicie zaskakująca i wciągająca. Zakończenie jakie zgotowała bohaterom autorka pozostawiło mnie w dziwnym zawieszeniu. Nie mogłabym nie przeczytać kolejnej części.
Pewna część tej książki bardzo mnie zaintrygowała i muszę o niej wspomnieć. Chodzi mi o typową relację, pojawiającą się w literaturze od bardzo dawna. A mianowicie sytuacje, których bohater jest w stanie poświęcić, zrobić wszystko dla osób, które kocha. Jak dla mnie, tutaj stosunek brat - siostra jest napisany w inny, nietuzinkowy sposób. W książce nie ma wielu scen pomiędzy tymi dwoma bohaterami, ale jeśli się pojawiają, są całkowicie wypełnione uczuciami i niesamowitymi emocjami. Czytając byłam w pełni świadoma tego, iż główna bohaterka poświęciłaby wszystko, mimo swojego przekornego charakteru, dla brata, któremu mogłaby uratować życie.
Bohaterowie to bardzo przyciągający moją uwagę temat w tej książce. Główna bohaterka jest niesamowicie zarysowaną postacią, bardzo prawdziwą, z fantastycznym, zadziornym charakterkiem. Tella jest pełna życia, marzeń oraz zawirowań. Oczywiście, jej życie nie jest lekkie i o tym dowiadujemy się już w opisie, ale nie jest to typ postaci, która narzeka na swój los. Główna bohaterka jest silną postacią damską, z celami, do których dąży. Podoba mi się to, że już od pierwszych stron potrafiła mnie rozśmieszyć i niemal na początku książki dała się polubić. Reszta bohaterów, także była świetnie napisana. Było ich bardzo wiele, ale - oprócz Telli - wyróżniał się także wspaniały, tajemniczy i urzekający samymi wypowiedzianymi przez siebie słowami - Guy. Postać męska napisana bardzo dobrze. Wielki plus!
Podsumowując, "Ogień i woda" to książka, która łączy w sobie prawdziwość naszego życia i fantastyczne elementy. Opowiedziana tutaj historia jest bardzo fajna, wciągająca i tajemnicza. Bohaterowie są ogromnym plusem powieści. Jest to nietuzinkowa powieść młodzieżowa, posiadająca oczywiście pewne charakterystyczne wątki i konstrukcje. Ja serdecznie chciałabym Wam polecić tę pozycję. Mnie zostało tylko czekać na przeczytanie kolejnej części! :)
Moja ocena: 5/6.
_____________
Wyzwania: Klucznik.
_____________
Za możliwość przeczytania książki "Ogień i woda" Victorii Scott serdecznie dziękuję Wydawnictwu IUVI!
Do następnego, Marta! :)
Okazja się jeszcze nie nadarzyła, ale gdyby tak się stało, to z chęcią bym sięgnęła... Ta książka zbiera naprawdę dobre opinie wszędzie. :)
OdpowiedzUsuńCzęsto czytam opinie tej ksiazki. I każda mnie przekonuje jeszcze bardziej. Jednak brak czasu robi swoje
OdpowiedzUsuńzaczytana_bella
Mam ochotę na tą książkę już od dłuższego czasu. Jak tylko znajdę trochę czasu to z pewnością po nią sięgnę :) Dodaję do obserwowanych.
OdpowiedzUsuńJustyna z livingbooksx.blogspot.com
Początkowo byłem negatywnie nastawiony do tej książki, jednak po tylu wychwalających ją recenzjach nabrałem na nią ochoty. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się za nią zabrać, i że mi również przypadnie do gustu ;)
OdpowiedzUsuńhttp://mybooktown.blogspot.com/